Na wstepie przyznam , ze bardzo poczatkujaca (tygodniowa) ze mnie
akwarystka..marzeniem bylo male
akwarium z bojowniczkiem...no i jest
malutkie - 30literkow - bojowniczek i kilka rybek (zeby bylo kolorowo); mam
za soba juz ospe i odkazanie; naczytalam sie ostatnio, ze bojowniczek jest
przyjazny dla rybek innego rodzaju...i cos mi od dwoch dni kolega Ziutek
"swiruje"- zrobil sie agresywny, goni inne rybki, wygryzl mieczykowi kawalek
pletwy ogonowej, a dzisiaj od rana "puszcza babelki".... juz sie doszukalam
info, ze buduje on gniazdo, ale po co mu ono, skoro nie ma samiczki????
przypuszczam, ze ten przyplyw agresji zwiazany jest z amokiem budowania
gniazda; czy moze ktos wie, czym jest spowodowane rozpoczecie budowy gniazda
(temperatura wody, pora roku, czy tez cos innego????); czy mozna mu ten
"zaped" jakos wstrzymac, czy po porostu kupic samiczke i czekac co bedzie
dalej;-)))??????
dzieki za pomoc,
pozdro, Katasia