Jakis czas temu na lamach pl.rec.akwarium ukazal sie artykul
opisujacy sytuacje w moim sklepie . Autor uzywa podpisu "Airwolf".
Z zasady nie reaguje na tego typu zaczepki i paszkwile , ale tresc jego jest
tak napastliwa i agresywna , zawiera niescislosci ,a czasami wrecz klamstwo
, ze odpowiadam . Ponadto w odpowiedziach , wypowiada sie moj byly pracownik
Grzesiek uzywajacy podpisu " Pikaczu" , ktory postanowil dokopac bylemu
szefowi .
Odpowiadam kolejno .
Tak zgadza sie moj sklep jest profesjonalny . Profesjonalny to znaczy
zawodowy , czyli osoba prowadzaca posiada wyksztalcenie w tym kierunku .
Jestem ichtiologiem , specjalizuje w diagnozowaniu i leczeniu ryb , a
akwarystyka zajmuje sie od 35 lat . Jak Pan niewierzy to prosze udac sie na
uczelnie na ul. K. Krolewicza i przeczytac sobie spis absolwentow z roku
1986 .
Ukonczylem ja z wynikiem bardzo dobrym / wowczas najwyzszym /.
Prosze sprobowac znalezc drugi taki sklep zoologiczny , gdzie wlasciciel
posiada wyksztalcenie chocby ogolnie biologiczne .
W sklepie w ofercie jest ponad 200 gatunkow ryb , co daje kilka
tysiecy sztuk . Wiekszosc z nich pochodzi z mojej , badx zaprzyjaznionych
hodowli .
Czesc natomiast z importu . Jako , ze w Szczecinie nie ma praktycznie
hurtowni ryb , sprowadzam je z Lodzi i Poznania . / W stosunku do ryb i
chorob bede uzywal pisowni polskiej i zwyczajowej / . Trudno wyobrazic sobie
sklep bez wszelkich bocji , wszelkich neonow , wiekszych "glonajadow" itp.
Jakosc ryb z importu czasami pozostawia wiele do zyczenia . Przykladamy
ogromna uwage i wkladamy duzo pracy , aby wyeliminowac choroby . Wszystkie
ryby przechodza kwarantanne w mojej hodowli w domu , ale czasami z braku
wolnych akwarii sa one w sklepie i nie sa one wtedy do sprzedazy / nie ma
przy nich ceny / . Nie sprzedaje takze ryb krzyzowek genetycznych typu
pielegnica papuzia , czy ryb sztucznie barwionych ; bocja , tetra ,
przezroczka itp.
Jeden jedyny raz na prosbe klientow " ze chca miec takie fajne kolorowe ryby
techno ! " sprowadzilem owe nieszczesne przezroczki - ryby z importu .
Nie jest Pan wielkim znawca jesli nie odroznil Pan plesniawki / chyba to
mial Pan na mysli piszac o grzybicy / od infekcji bakteryjnej - rozne
szczepy Aeromonas i Pseudomonas , teoretycznie nieuleczalnych w praktyce
czasami sie udaje . Ryby sztucznie barwione przechodza nieludzki proces ,
aby byly kolorowe i wiaze sie to z drastycznym zmniejszeniem ich odpornosci
na wszelkie infekcje .
Nie byly one przeznaczone do sprzedazy tylko w kwarantannie . Pisze Pan , ze
zobaczyl zabarwiona wode . A czym Pan mysli ze leczy sie ryby ,
czarodziejskimi zakleciami , moze poboznymi zyczeniami ? . Nie lekami .
Jakby Pan przyszedl pare dni pozniej zobaczylby , ze sa zdrowe i w dobrej
kondycji .
I Pan " Airwolf " i moj byly pracownik Grzesiek vel Pikaczu
zwracacie uwage na stosowanie przeze mnie blekitu metylenowy . Osobiscie
uwazam ze jest to najlepszy srodek do przeprowadzania kwarantanny . Lagodny
o szerokim zakresie dzialania , dobrze tolerowany przez wszystkie ryby
akwariowe z bocjami na czele . Stosuje go z powodzeniem od wielu lat . Jesli
mi Panowie nie wierzycie zapraszam do lektury ksiazki najwiekszego
autorytetu w Polsce w zakresie chorob ryb Pana prof. dr hab. J. Antychowicza
pt. " Choroby ryb akwariowych " / rozdzial Zapobieganie str. 30 /. Najlepsza
pozycja polskojezyczna dostepna szerokiemu gronu akwarystow .
Konczac temat owych przezroczek . Prawda jest , ze mialy
infekcje bakteryjna . Nieprawda ze byly przeznaczone do sprzedazy , a
klamstwem ze w innych akwariach cos Pan zobaczyl . Chyba ze jest Pan jakims
slynnym ichtiopatologiem i rozpoznaje Pan choroby ,ktorych my tutaj w Polsce
nie znamy . W ten dzien mial Pan pecha , albo szczescie jak Pan woli .
Poza tym wiecej pokory mlody czlowieku .
Zadziwia mnie tylko Pana agresja i zla wola bo przezroczki i krewetki nie
usprawiedliwiaja takiego zachowania . Szkoda ze mnie nie bylo wtedy w
sklepie . Jeszcze jedno drogi Panie Airwolf , moj pracownik o
jakiejs tam
" lonowej brodce " chetnie z Panem porozmawia ,a jesli ma Pan do mnie jakis
personalne zarzuty to prosze mi to powiedziec w twarz . Jestem zawsze po
15-tej w sklepie .
Teraz o pracownikach .
Podobno w Szczecinie jest wysokie bezrobocie . Na moje
ogloszenie w najpoczytniejszych gazetach o tresci " zatrudnie pracownika z
obszerna wiedza akwarystyczna " zglaszaly sie rozne osoby . Opowiesci typu
"jak bylem dzieckiem to mialem gupiki " .
I wtedy przyszedl Grzes vel Pikaczu / zdrobniale Pikus /. Powiedzial ze
skonczyl geografie . Postanowilem jego zatrudnic . Szybko sie przekonalem ze
zasob jego wiedzy jest mizerny / cykl azotowy i podmiany wody to byla nowosc
/ . Ale coz podobno w Szczecinie lepszych nie ma .
Takiego lenia dawno nie widzialem . Sposob jego poruszania przypominal kadry
filmu puszczone w zwolnionym tepie . Poza tym czlowiek typu automat ; Grzes
dosyp pokarmu , Grzes podmien wode , Grzes wyplucz filtr itp. - zero wlasnej
inwencji i myslenia .
Ale coz podobno w Szczecinie lepszych nie ma .
Po 10 dniach czlowiek ktory ma 24 lata byl juz straszliwie zmeczony ,
wiadomo praca w sklepie zoologicznym porownywalna jest chyba do pracy w
kamieniolomach . Rece opadaja . Grzes vel Pikus to takze mistrz unikania
pracy . Gdy tylko bylo wiecej klientow znikal . Odnajdowalismy go na
zapleczu gdzie sie "regenerowal " badx toalecie .
Nie jestem czlowiekiem , ktory ocenia ludzi po 2-3 tygodniach . Postanowilem
dac mu szanse , lepszych nie bylo .
Wtedy to Grzes vel Pikus wpadl na jak to teraz oceniam genialny plan .
Powiedzial ze chcialby akwarium 200 litrow . Odpowiedzialem ze jako
pracownikowi wszystko czego potrzebuje zalatwie mu po kosztach . Zalatwilem
mu akwarium 200 litrow profil , pokrywe , szafke , dobrej klasy filtr i
grzalke , zwirek , rosliny, preparaty , pokarmy wszystko po kosztach , nawet
z moim rabatem w hurtowniach . Malo tego Pikus dostal teczanki czerwone ,
ktore przywiozlem dla siebie do akwarium ozdobnego - pieknie wybarwione
egzemplarze . Dzieki mnie zaoszczedzil kilkaset zlotych . Pracowal dopiero
czwarty tydzien . Ostatniego dnia miesiaca otrzymal zaplate . Pelna , nawet
zaokraglona na jego korzysc .
I co ? I nastepnego dnia zniknal , nie przyszedl do pracy . Nawet jednego
slowa , ze chce odejsc , ze nie odpowiada itp. Takie zachowanie jest po
prostu chore , patologiczne . Jednym slowem zwykly tchorz .
Zawsze staram sie wprowadzac do sklepu atmosfere towarzyska i wesola , takze
w stosunku do pracownikow , ale leniom zawsze zwracalem i bede zwracac uwage
.
Drogi Panie Airwolf , prosze mi dac pracownika znajacego sie
na akwarystyce i zoologii , pracowitego i bardzo wazne uczciwego , a w
nagrode otrzyma Pan akwarium 450 litrow z pokrywa i szafka do tego Eheim
professional II i grzalke Jager .
Na podstawie prob i bledow doszedlem do wniosku , ze lepiej zatrudnic
pracownika moze i nie obeznanego dostatecznie z akwarystyka , ale
pracowitego i uczciwego . W Szczecinie chyba takich nie ma / tyle ogloszen i
nic / . Najlepsi pracownicy sa spoza miasta z mniejszych miejscowosci . Przy
dobrych checiach wiedze mozna sobie przyswoic . I wlasnie na takiego
pracownika Panie Airwolf sie Pan natknal . Pracowal wtedy dopiero 6 dzien .
W sklepie zoologicznym pracownik po 3 miesiacach ma jakie takie pojecie , a
po 6 jest srednio zaawansowany .
Co do kul i bojownikow . Kazdemu klientowi mowi sie , ze
lepsze jest akwarium . Ale jest to sklep , jesli klient chce to i tak kupi
kule 200 metrow dalej w innym sklepie . Zreszta w Niemczech w kraju o
wiekszej kulturze akwarystycznej kule tez sa sprzedawane .
Osobiscie podpisuje sie obydwoma rekami pod zakazem ich sprzedawania .
Co do przekazywania wiedzy pracownikom . Jak to ma wygladac
.
Moze wyklady przez 2 tygodnie . Absurd . Jedyna metoda jest uczenie w miare
uplywu czasu . Pracownik powinien tez sam sluchac ludzi z wiekszym
doswiadczeniem i sam przyswajac wiedze - " dla chcacego nic trudnego " .
Natomiast jak widac na przykladzie Grzesia vel Pikusia dla niektorych szkoda
czasu .
Jeszcze jedno szanowni " krytycy" , jesli juz krytykujemy to
podpisujcie sie imieniem i nazwiskiem , anonimowo stukac w klawiature kazdy
potrafi . Zobaczymy czy macie na tyle odwagi .
Konczac , zyjemy w trudnych czasach , frustracja i agresja
jest na porzadku dziennym . Sprobujmy niech chociaz akwarystyka zostanie
taka mala oaza ciszy i spokoju . Najlepszym zakonczeniem bedzie cytat z
piosenki niestety niezyjacego juz kultowego muzyka Czeslawa Niemena pt. "
Dziwny jest ten swiat"
"..... LECZ LUDZI DOBREJ WOLI JEST WIECEJ....."
Pozdrawiam wszystkich akwarystow
"ZOO w centrum"
Tomasz Nowicki
Ul. Wyzwolenia 44
Szczecin